W Wielkiej Brytanii zakazują deficytu budżetowego, a Polska przewiduje rekordowy w 2016 r.

W minionym tygodniu w internecie duża popularnością cieszyła się informacja, że w Wielkiej Brytanii „zakazano deficytu budżetowego”. Toczyło się wiele dyskusji, głównie w oparciu o dość lakoniczną informację. Czy ten problem rzeczywiście dotyczy naszego kraju? Przede wszystkim na wstępie należy zwrócić uwagę na kilka faktów. Wysokie deficyty budżetowe przekładają się na coraz wyższy dług publiczny, który zgodnie z danymi z www.dlugpubliczny.org.pl wynosi: „Szacunkowa wielkość jawnego długu publicznego, po uwzględnieniu wahań kursu złotego, rośnie obecnie z 1025,3 mld zł na koniec czerwca 2015 r. do 1113,0 mld zł na koniec grudnia 2015 r., czyli o ponad 477 mln zł na dobę, 19,9 mln zł na godzinę i 5521 zł na sekundę. Wyliczenia te nie uwzględniają umorzenia obligacji przejętych przez ZUS z OFE oraz pozostałych zmian w systemie emerytalnym, ponieważ Trybunał Konstytucyjny nie wypowiedział się jeszcze, czy działanie te było zgodne z prawem. Szacunki wykonano przy założeniu stałego kursu złotego z 16 IX 2015 (4,20 zł/eur).” Poza tym warto także dodać, że co do zasady wraz ze wzrostem długu publicznego wzrastają jego koszty obsługi – to obecnie już ponad 30 mld zł.

 

Informacja o podjętych przez Brytyjczyków działaniach jest o tyle interesująca, że planowany w Polsce limit deficytu na rok 2016 jest rekordowy w historii (w ujęciu nominalnym) – ma wynosić aż 54 mld 620 mln zł! W komunikacie Ministerstwa Finansów czytamy:

„Wzrost produktu krajowego brutto o 3,8 proc., deficyt nie większy niż 54,6 mld zł, deficyt sektora finansów publicznych 2,8 proc. PKB oraz średnioroczną inflację 1,7 proc – zakłada projekt ustawy budżetowej na przyszły rok, przyjęty przez Radę Ministrów 29 września 2015 r. Przewiduje się w nim przeznaczenie dodatkowych środków na cele społeczne (m.in. na dodatki do rent i emerytur) oraz zwiększenie wydatków na obronę narodową”.

Dotychczasowy rekord został ustanowiony w 2010 r. – rzeczywisty deficyt wyniósł 44,6 mld zł przy limicie 46,1 mld zł. Nie wdając się w szczegółowe opisywanie mechanizmów rządzących polityką finansową państwa warto jedynie podkreślić, że nasza konstytucja ogranicza możliwość zadłużania kraju do poziomu 60% rocznego PKB, a uzupełniającą funkcję odgrywają progi oszczędnościowe przewidziane w ustawie o finansach publicznych (tymi niestety politycy mogą swobodnie manipulować ponieważ wymagana jest jedynie zwykła większość przy głosowaniu w parlamencie). Ogólnie rzecz ujmując – z deficytem mamy do czynienia wówczas gdy wydatki przekraczają dochody państwa.

 
 
Co zrobili Brytyjczycy?

 

Wielka Brytania od czasu kryzysu zmaga się z problemem długu publicznego oraz wysokich deficytów budżetowych. Za sprawą Kanclerza Skarbu George’a Osborne’a wprowadzono nową zasadę fiskalną, która ma na celu doprowadzenia do nadwyżki budżetowej już w 2019 r. Polityk argumentował, że:

„w związku z niepewnością co do sytuacji ekonomicznej na świecie, trzeba naprawić dach domu dopóki jeszcze świeci słońce”.

Ramy dla tej polityki fiskalnej znajdziemy w Charter for Budget Responsibility wydanej na podstawie uchwalonym kilka lat wcześniej – Budget Responsibility and National Audit Act 2011. Brytyjscy politycy zdecydowali się na realizację konkretnego oraz interesującego planu, który przedstawia się następująco:

  • osiągnięcie nadwyżki budżetowej do roku budżetowego 2019 – 2020;
  • osiągnięcie nadwyżki budżetowej w każdym następującym po sobie roku;
  • obniżania długu publicznego w stosunku do PKB co roku;

 

12179705_1187743551242541_1200200851_n

 

 

Powyższe zasady nie będą mieć zastosowania (zostaną zawieszone) jeżeli Office for Budget Responsibility (niezależny watchdog fiskalny – powołany wspomnianą wcześniej ustawą) w swoich analizach wykaże bądź przewidzi pogorszenie się sytuacji ekonomicznej w najbliższym czasie. Pozostaje pytanie – kiedy będziemy mieć do czynienia z taką sytuacją? Zgodnie z założeniami nastąpi ona gdy wzrost PKB będzie wynosić mniej niż 1% PKB w 4 następujących po sobie kwartałach. Wówczas Kanclerz Skarbu zobligowany jest do przygotowania i przedstawienia przed Izba Gmin planu zmierzającego do powrotu do normalnego stanu – nadwyżki budżetowej. Poza tym Ministerstwo Finansów informować będzie nowo wybraną Izbę Gmin nie później niż wraz z przedstawieniem pierwszego raportu budżetowego o wyznaczonym w perspektywie pięcioletniej limicie na wydatki związane z państwem opiekuńczym.

Cel oraz zasada są raczej proste i jasne – w normalnych czasach wydawać mniej niż się zarabia, żeby mieć ewentualne rezerwy oraz większą elastyczność w czasach niespokojnych. Zasada niegdyś oczywista, dziś jest czymś wyjątkowym. Pamiętać należy, że wprowadzone prawo może zostać zmienione. Niemniej jednak koszty polityczne złamanych deklaracji w tym przypadku mogą być znaczące. Oby były wystarczającym czynnikiem odstraszającym. Powyższe cele są szczególnie interesujące, ponieważ mogą doprowadzić do zmian postrzegania polityki fiskalnej wśród większej części społeczeństw krajów europejskich, które w znacznym stopniu mają problemy z rosnącym zadłużeniem. Posiadanie nadwyżki budżetowej stało się na tyle rzadkim zjawiskiem, że informacje takie jak ta zyskują rekordową popularność. Może dzięki tego rodzaju działaniom uda się odwrócić proporcje.

 
 
 
 
 
 

Zdjęcie: Red Telephone Booth and Big Ben in London via photopin (license)
Do poczytania na ten temat:
http://www.legislation.gov.uk/ukpga/2011/4/contents/enacted
http://www.theguardian.com/politics/2015/oct/14/george-osborne-fiscal-charter-labour-jeremy-corbyn-rebellion
http://www.dailymail.co.uk/news/article-3117585/Now-Osborne-wants-make-running-deficit-against-law-Chancellor-use-annual-Mansion-House-speech-announce-governments-legally-required-run-surplus.html
http://www.telegraph.co.uk/news/politics/georgeosborne/11666504/George-Osbornes-plan-to-make-deficits-illegal-could-change-the-rules-of-politics-forever.html
http://www.ibtimes.co.uk/fiscal-charter-everything-you-need-know-about-george-osbornes-latest-political-manoeuvre-1523982

Spodobał Ci się ten tekst? Udostępnij go:Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Share on Google+0Pin on Pinterest0Email this to someone

Komentarze

komentarzy